26.04.2017

Korektor rozświetlający, który więcej przyciemnia niż rozjaśnia

Witaj,
Coś się ostatnio zaroiło na moim blogu od wszelakich bubli ;/ Albo ja mam takiego pecha do kosmetyków albo ktoś na górze planuje nadać mojemu blogowi ścieżkę bublowego zakątka w sieci. Niestety ten dzisiejszy post również nie będzie syty w pochlebstwa. Opowiem Ci trochę o korektorze RE-TOUCH LIGHT-REFLECTING Concealer  od Catrice, który miał być rozświetlający ale bardziej sprawdzi się jako brązujący...


Wiesz z jakiej firmy jest mój ulubiony korektor? Z Catrice! O ironio...jak widać produkt produktowi jednej firmy nie równy. Odcień odcieniowi również, mimo że mają taki sam numerek. No ale  zacznę od początku. Mój faworyt bardzo często jest wyprzedany, o ile całkiem nie znika z półek w kilka chwil. Jak to mówią- przezorny zawsze zabezpieczony ? No ja właśnie nie zawsze mam drugi egzemplarz w zapasie. I takim sposobem trafiłam na tego bubla. Musiałam szybko coś kupić bo zostałam z denkiem. Myślałam sobie, że skoro produkt jest rozświetlający i jak byk pisze ( mimo, że po angielsku no ale jednak pisze), że zalecany do rozjaśniania, "wygładzania" zmarszczek itp to będzie całkiem dobry. O zgrozo, jaki to był błąd!


Kupiłam zadowolona odcień najjaśniejszy z dostępnych -005 Light Nude. Pokierowałam się tu tym, że 005 z tej wersji kamuflującej jest meeega jasny i najbardziej mi odpowiada. Zaraz jakaś dobra duszyczka zapyta "To czemu nie sprawdziłaś testera? ". Tester? W tym sztucznym, rozjaśniającym, drogeryjnym świetle? Serio....? Nic by mi to nie dało.


Kolor, to porażka. 005 jest strasznie ciemny i ni jak nie nadaje się do rozświetlenia. Aż dziw bierze, że 005 w tym przypadku tak bardzo różni się odcieniem od 005 w wersji kamuflującej.


Trochę ten wpis zaczęłam od d*** strony i przyczepiłam się na wstępie do koloru ale najbardziej mnie to zirytowało. Teraz przejdę do pozostałych kwestii.

Korektor wygląda bardzo dobrze, wręcz elegancko i solidnie. Opakowanie jest metalowe, oprawione ciemnymi literami. Wnętrze zaś to czarny plastik. Aplikator w kształcie pędzelka z długimi włoskami. Jest to produkt działający na zasadzie wykręcania więc czasem trzeba się namachać tą ręką. Szczególnie przy pierwszej aplikacji. Pędzelek niestety tworzy smugi ;/


Produkt jest mało kryjący i brzydko wygląda na skórze. Robi się taka nieładna warstwa i z pewnością nie zneutralizujesz nim zasinień czy oznak starości ( a przecież takie zalety wypisane są na opakowaniu). Inwestując w ten korektor nie straciłam jakiś wielkich pieniędzy, ponieważ jest to suma w okolicach 15 zł, aczkolwiek niesmak pozostał. Zawiodłam się dość mocno na tym korektorze i nie mogę go polecić. Jeżeli u Ciebie sprawdził się lepiej i masz inne zdanie na jego temat, to podziel się tym ze mną w komentarzu :)


10 komentarzy:

  1. To ci klopsik, będę pamiętać by mnie w jego kierunku nie zwiodło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam odwracać głowę i nawet nie patrzeć w tamtą stronę :D

      Usuń
  2. Moja siostra go kupiła z polecenia pani w drogerii. Dobrze, że była zniżka -40 pare %. Okazał się bubelkiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie w drogeriach często polecają to co muszą bo nie mają bladego pojęcia o kosmetykach :)

      Usuń
  3. Pewnie 001 jest najjaśniejszy ;) Idzie zwariować z tym oznaczeniem odcieni produktów - co marka, to inna numeracja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu pojawiła się informacja od Catrice,że w związku z prośbami klientek pojawi się najjaśniejszy odcień 005 :) Stąd moje zdziwienie, że to co miało być najjaśniejsze jest dość ciemne :D

      Usuń
  4. Dobrze wiedzieć o tym bublu ! Muszę przyznać, że kosmetyki tej marki jeszcze mnie nie zachwyciły a wręcz odwrotnie! Eyeliner, pomadka oraz camouflage cream bardzo mnie zniechęciły do dalszego eksperymentowania z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam kilka perełek mam ale raczej nie uważam żeby to była jakaś mega dobra marka ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Płynny kamuflaż Catrice uwielbiam. Szkoda ze ten rozswietlajacy korektor to porażka .

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj szkoda że taki nie wypał z tym kolorem, ale może jako rozświetlacz się przyda :). Ja zauważyłam że często kolory się różnią od siebie między seriami, niby jedna marka, a kolor to inna bajka :).

    OdpowiedzUsuń