20.02.2017

#1 Chińczyk płakał jak sprzedawał - Zestaw pędzli z Aliexpress

Cześć!


Wiosna idzie do Nas pełną parą i wszystko pięknie budzi się do życia. A co najważniejsze, Chiński Nowy Rok już nie przeszkadza w docieraniu paczuszek z Aliexpress!  Dla takiego aliświra to najpiękniejszy czas :D  Tym, co najbardziej lubię zamawiać na tej popularnej platformie są rozmaite zestawy pędzli. Należę zdecydowanie do osób dla których pędzli do oczu nigdy nie jest dość. Zmieniam zdanie gdy muszę je wszystkie wyprać ale to już inna bajka. Chcę Ci dzisiaj pokazać zestaw 8 pędzli do makijażu oczu i odpowiedzieć na pytanie czy warto w takie tanioszki inwestować.


Zestaw, który masz przed sobą zamówiłam na początku grudnia i już pod koniec roku był u mnie. Przesyłka dotarła dość szybko, biorąc pod uwagę fakt, że pozostałe rzeczy przyszły dopiero w połowie stycznia. Tak jak pisałam, w zestawie znajdziesz 8 pędzli. Wiem, wiem. Na zdjęciach jest tylko 7 bo  jeden skośny do brwi gdzieś posiałam! Cena zestawu zawrotna - 8 zł.


Pędzelki wykonane są z włosia syntetycznego, mniej lub bardziej udanego pod względem długości. Piękna, złota, metalowa skuwka przymocowana jest do czarnej i drewnianej  rączki.  Po 1,5 miesiąca używania i prania nie wypadł mi jeszcze żaden włosek więc pod tym względem są solidne. Bardzo ważną rzeczą jest też to, że po wyjęciu z foliowej torebki nie śmierdziały okropnie plastikiem ( w przeciwieństwie do innego zestawu, który właśnie dostałam i wali strasznie).


W zestawie znajdują się pędzle typowo do blendowania ( choć nie zawsze się do tego nadają) oraz te do bardziej precyzyjnej roboty. Ten trzeci od lewej strony to całkowita porażka. Włosie jest zbyt rzadkie i za długie, żeby można było coś z tym zrobić. Pozostałe trzy się sprawdzają dość dobrze: puchacz do blendowania, większa kulka zakończona "dziubkiem" do dolnej powieki i płaski języczek ( tu odwrócony bokiem).


Kolejny puchacz po prawej stronie jest nieco bardziej płaski i i szerszy, co mi osobiście przeszkadza. Zazwyczaj omiatam nim dolną powiekę. Kolejny psotnik obrócony bokiem to mniejszy odpowiednik płaskiego języczka, którym świetnie aplikować jakieś świecidełka na środek powieki. I maleńka kuleczka do wewnętrznego kącika, która mogłaby być nieco bardziej zbita. Jest jeszcze ścięty pędzelek do brwi, który jest rewelacyjny ale gdzieś go posiałam.


Cały zakup oceniam na udany. Nie jest rewelacyjny ale nawet po odrzuceniu tych dwóch niewypałów dostajemy aż 6 całkiem niezłych pędzli za 8 zł. W Polsce tak tanio nie kupisz. Uważam, że warto inwestować w dobrą jakość, ale takie małe zestawiki za grosze też nie są złe. Jeżeli masz tylko odrobinę cierpliwości to będzie Ci się to opłacać. Nie mam już niestety linka do sklepu ale tego typu zestawów jest multum na Aliexpress.

Co myślisz na temat zakupów na Ali? Z chęcią dowiem się, co kupujecie :) A jeśli masz ochotę, to zapraszam do poczytania o chińskiej podróbce pomadki M.A.C. dokładnie pod tym linkiem.


17 komentarzy:

  1. Mam w swojej kolekcji podobne pędzelki i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się skusić na pędzle z allie :) Świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ale musisz dobrze szukać bo czasem to byle co sprzedają :)

      Usuń
  3. Do mnie też idą chińskie pędzelki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie się prezentują :) Ja mam pędzle Hakuro i jestem z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hakuro to już klasyk :) Ich nie ma co do chinoli porównywać.

      Usuń
  5. Mam ochotę właśnie na taki chiński zestaw pędzli do makijażu oczu :) Pewnie nie wytrzymam i sobie zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe :D Uważaj bo to uzależnia :D

      Usuń
  6. Polecam kupić te do podkładu, pudru i różu - są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie puchacze ? Ja do tej pory tylko do oczu zamawiałam ale mam kilka zestawów upatrzonych typowo do twarzy :)

      Usuń
  7. Nie ma lepszego momentu niż oczekiwanie na paczki z Alie:P pędzli jeszcze nie kupowałam, chociaż w koszyku od dawna ich przybywa. Tylko po co, mi skoro się nimi nie maluję?:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja to uwielbiam jak coś mi przychodzi :D

      Usuń
  8. Mam sporo pędzli, więc te z ali mnie nie kuszą, ale za to tytuł bardzo mnie rozbawił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe staram się dobierać nietypowe tytuły :D

      Usuń