28.07.2016

Dobrodziejstwo oleju arganowego - GlySkinCare Argan Eye Cream

Olej arganowy to dobrodziejstwo dla suchej skóry.  Genialny produkt nawilżający, coraz bardziej doceniany przez koncerny kosmetyczne. Ujędrnia i uelastycznia skórę opóźniając zegar starzenia. Czy prawdą jest, że oleje arganowy to płynne złoto?


Na początek wspomnę, że przez bardzo długi czas nie byłam przekonana do używania kremów pod oczy. Ba! Żadnych kremów nie chciałam używać. Spróbowałam raz z kremem nawilżającym pewnej firmy. Nazwijmy ją E. I się sparzyłam. Bardzo mocno i paskudnie. Uczulenie poziom hard. I przez długi czas dalej nic nie używałam. Ale kurcze, mam już swoje lata więc jak nie teraz to kiedy ? Lepiej przecież zapobiegać niż potem walczyć. 
W Dębicy, u naszych sióstr Patrycji i Moniki ( Buziaki dla Was Kochane i wielkie sorry, że tak długo musiałyście czekać na wypełnienie moich zobowiązań :* ) wpadł mi w ręce ten oto krem. No to dałam mu szanse.


Olej arganowy zawiera wszystko co najlepsze dla ciała, włosów i paznokci. Ale żeby nie było tak kolorowo to ja oczywiście nie lubię niczego co dobrze wpływa na nasz wygląd :D Ot, taka ja ! Co jednak muszę o tym kremie wspomnieć ?
Po pierwsze kosmetyk ten zawiera w składzie same "pyszności" pielęgnacyjne. Idąc za składem, znajdziesz tu: olej arganowy, wyciąg z drożdży, wyciąg z różeńca górskiego, wyciąg z liści zielonej herbaty oraz wyciąg z nasion róży piżmowej. 
Wszystkie te składniki działają albo odmładzająco albo nawilżająco albo dostarczają skórze witamin. Pomagają również redukować cienie pod oczami. Krótko mówiąc skład na wielki plus.


Dziwna i zaskakująca była dla mnie  konsystencja kremu. Jest bardzo gęsty i przypominający maść. Z pewnością wiesz jaką fakturę mają takie tłuste, ciężkie maści ( hmmm a może maście? ). O dziwo rozprowadza się dość płynnie ( w sensie że ruch, nie konsystencja :D ) Wystarczy delikatnie rozsmarować a następnie wklepać. Wykonujesz tym samym masaż okolic pod okiem więc masz tu dwie pieczenie na jednym ogniu :D

Opakowanie standardowe z aplikatorem dzióbkowatym, przez co masz kontrolę nad ilością wyciskanego produktu. Co do efektów to z pewnością nawilża i można to po jakimś czasie poczuć. O redukcji cieni pod oczami się niestety nie wypowiem bo większych problemów z takowymi nie mam.
Cena teoretycznie nie jest wysoka (39 zł) ale dla każdego jest to kwestia indywidualna.

Jak to zatem jest z tą pielęgnacją Moje Drogie Panie ? Może masz swój must have, który możesz mi polecić ? 





2 komentarze:

  1. miałam z tej serii krme do twarzy i mega się z nim polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam o tym kremie właśnie. Ponoć jest bardzo lekki i ładnie nawilża buzie :)

      Usuń